Wydawnictwo Fabryka Słów znów zostaje skażone wonią degenerata Wędrowycza. Dlaczego? 20 maja został wydany album ‘Dobić Dziada’. Seria opowiadań i komiksów o znanym ( i bądź co bądź kochanym) egzorcyście to według Fabryki Słów absolutny ‘must have’.
Andrzej Pilipiuk i Andrzej Łaski po wielu godzinach spędzonych z najsłynniejszym literackim alkoholikiem w końcu oddali swoje ‘dziecko’ w ręce czytelników. Album cenę swoją ma – około 60 zł – ale dla fanów jest to absolutnie pozycja obowiązkowa. I choć sam autor twierdzi, że Wędrowycz jego ulubioną postacią nie jest, to wciąż daje nam powody, byśmy kochali go za stworzenie tak chamskiej, obskurnej i śmierdzącej denaturatem sylwetki. Dlatego wszyscy fani Wędrowycza – poszoł won do Empiku! Wzbogaćcie swoją literacką kolekcję o kolejną książkę z wizerunkiem wojsławickiego ordynusa.









